Żepiha o tym, co w życiu paraliżuje ją najbardziej - gupocie bez Ł w środku
Blog > Komentarze do wpisu

Czyściec-piekło-miejski autobus

Jechałam dziś środkami komunikacji miejskiej dwanaście razy (12 RAZY). W sumie spędziłam w nich około dwóch godzin. Różne spostrzeżenia miałam, pewnie takie same jak mamy wszyscy my - nieposiadacze własnego środka lokomocji: że oto piekło zostało rozczłonkowane na miliony części i każda z nich zamieniła się w jeden miejski autobus lub tramwaj.

Z bardziej konkretnych wniosków mam taki: Panie Boże, uchroń mnie przed związkiem z facetem-beczkowozem oraz przed staniem się kiedykolwiek w życiu kobietą-śmiercionośnym kadzidłem. Ament.

 

żepa

wtorek, 02 czerwca 2009, aaaparaliz

Polecane wpisy

  • ZAWSZE COŚ

    Damn it. Zapomniałam, że mamtego bloga. :) No to, żeby tradycji stało się zadość, ponarzekałabym ss, ale mam za dużo roboty. Więc tylko zaznaczę (sama sobie), ż

  • O kobietach i facetach ep. 1

    Dzisiaj sobie uświadomiłam, że uwielbiam silnych mężczyzn i słabe kobiety. Tylko wkurza mnie, jak niektóre kobiety usilnie próbują stać się silnymi mężczyznami.

  • Rutyna

    Po siedmiu latach z tym samym Chłopem zaczynam odczuwać rutynę. Szybko to czy późno? I czy ta rutyna mi się podoba czy nie? Jest jak ulubione buty, któych nie c

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: